Plama!!!!!!!

Ratunku! Stało się !! Plama!!!

Ileż razy zdarzało się wam zobaczyć na jakiejś ulubionej części garderoby plamę która wzięła się „znikąd” ? Oczywiście taka plama musi pojawić się w najbardziej widocznym miejscu, no po prostu nie mogłaby inaczej 😉

Druga złośliwość plam jest taka że atakują rzeczy które właśnie musimy aktualnie natychmiast i koniecznie złożyć gdyż ponieważ nie mamy w co innego się ubrać 😀 😉

Trzecia złośliwość to oczywiście brak szans na likwidację plamy. Pomimo że środki czyszczące są coraz doskonalsze, niektóre plamy są prawdziwymi twardzielami.

No dobrze a gdyby jednak, może… ?

Oczywiście nie będzie to sposób na likwidację plamy w sensie jej likwidacji ale jest jeszcze sposób w postaci ukrycia jej 🙂

Niedawno dorwałam w moim ulubionym sklepie (sklep dla elit 😉 ) używaną bluzę firmy BOSS. Nie wiem czy oglądając ją nie zauważyłam śladu flamastra czy niechcący sama jakoś upaprałam, grunt że efekt końcowy jest taki sam :

No normalnie dramat. Oczywiście gdzie ? Na środku pleców 🙁

Ale od czego jest wyobraźnia, chęć działania, radzenia sobie ?

Jak mawiają „zróbmy z tego walor !!! „

Co można zrobić żeby tak brzydki element był niewidoczny? No można go powielić tak aby stworzył wrażenie że jest to celowy zabieg. Trzeba tylko wpaść na pomysł „JAK”. Proste domalowanie kolejnych czarnych kresko plam nie wchodziło w grę bo stworzyłoby według mnie wrażenie brudu a raczej nikomu na takim efekcie raczej nie zależy.

No dobrze. To co w takim razie zrobić?

Takim ponadczasowym wzorem są gwiazdki. To jest to co przyszło mi do głowy 🙂 Z jednej czarnej kreski zrobić gwiazdki i dodać parę elementów które ubarwią serce tych gwiazd :

Oczywiście na serca gwiazd można wybrać różne elementy które można przyszyć:

A tak wyglądają całe plecy 🙂

Postanowiłam nie ograniczać się 😉

Zdecydowałam że z przodu powinno być czysto bez ozdobników ale…

No chociaż na ramionach niech coś będzie 😉

I tak to bluza BOSSa zmieniła się jedyną niepowtarzalną BOSS by Moje Śmoje 😉

Mam cichą nadzieję że tym wpisem dostarczę odrobiny impulsu do przerobienia rzeczy które lubimy ale z powodu plamy czy drobnego rozdarcia nie możemy normalnie założyć 🙂

A przy okazji robienia na szybko zdjęcia „z plamą” jakoś tak dziwnie wyszło że :

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *